Menu

Alicja o domowej atmosferze w zespole abflexkracht

Alicja z okolic Wrocławia (Polska), 55 lat


Pracuje za pośrednictwem Abflexkracht na stanowisku pracownika szklarni w szkółce roślin

Alicja pracowała w Polsce m.in. w sklepie, fabryce mebli i przy szklarniowej uprawie pomidorów. Do Holandii trafiła dzięki jednej ze swoich córek, która mieszkała tu już od 8 lat. Z początku miała to być tylko praca wakacyjna. Jednak od 1,5 roku Alicja mieszka i pracuje w Holandii za pośrednictwem Abflexkracht. Alicja korzysta z udostępnionego zakwaterowania. Obecnie mieszka w domu Abflexkracht, którego jest administratorem.

Mieszkałam w różnych miejscach w Holandii. Od lutego 2018 r. mieszkam z partnerem i sześcioma polskimi współlokatorami w domu Abflexkracht w Burgerveen. Mój partner mówi, że jestem jak prawdziwa mama kwoka”, mówi z dumą Alicja. „Teraz nie muszę się już troszczyć o moje córki, więc troszczę się o ludzi, z którymi mieszkam. To fajni ludzie, są dla mnie trochę jak duża rodzina”. 

Wkład i tworzenie atmosfery domowego ogniska

Abflexkracht zarządza 350 miejscami noclegowymi w różnych lokalach mieszkalnych. W każdym z domów wyznaczany jest administrator, który dba o bezpieczeństwo, higienę i dobrą atmosferę. Alicja jest administratorem w swoim domu. „Cieszę się, że mogę to robić. W ten sposób przyczyniam się do domowej atmosfery. To dla mnie ważne, ponieważ dom to nie tylko cztery ściany”.


Osoba kontaktowa z abflexkracht

„Moje zadania? Witam nowych mieszkańców, dbam o wydanie lokalu i przekazuję wszystkie potrzebne informacje. Ponadto planuję i koordynuję różne prace, takie jak sprzątanie czy rejestr odwiedzin, i rozwiązuję drobne problemy (techniczne). Jestem też osobą do kontaktów w Abflexkracht i cztery razy w roku biorę udział w spotkaniach administratorów domów”. 
 

Poczucie bezpieczeństwa

Alicja uwielbia gotować, sprzątać i dbać o rośliny. Mieszkańcy regularnie jedzą wspólne posiłki. Dzisiaj w menu jest polska kaszanka z kiszoną kapustą i ziemniaki z boczkiem. W całym domu unosi się piękny zapach. Zaglądając do piekarnika, Alicja mówi:  „Cały dzień pracuję wśród zieleni. Po pracy też uwielbiam zajmować się roślinami. Weekendy spędzam na polskich festiwalach albo na plaży w Zandvoort. Lubię też spędzać czas w domu. Czuję się tu jak u siebie. Wiem, że jestem bezpieczna i mogę spokojnie spać z otwartymi oknami. Mamy też wspaniałych holenderskich sąsiadów, z którymi utrzymujemy regularne kontakty”.


W obu krajach jak w domu

Na koniec Alicja dodaje: „Niedługo jadę na wakacje do Polski. Będę mogła przytulić moje dwie córki i wnuki. Bardzo za nimi tęsknię. Marzenia na przyszłość? Zdrowie, reszta przyjdzie sama. Chciałabym też zamieszkać we własnym domu z partnerem, córkami i wnukami. Czy to będzie w Polsce, czy w Holandii, nie ma dla mnie znaczenia. I tu, i tu czuję się jak w domu”.